| |
Obchodzę Polskę, Finał, Cieszyn, Jastrzębie Zdrój |
2010-08-27 |
|
 Przejdźmy z Markiem i Konradem ostatnie 20 km ich liczącej 4 tys. km trasy.
10 września rano możemy razem wyruszyć z Jastrzębia Zdroju i powędrować wspólnie do Cieszyna. Trasa liczy niecałe 19 km, czyli pokonamy ją w około 4-5 godzin marszu. Wszystkich, którzy chcą się przyłączyć do marszu w jego ostatnim dniu proszę o wypełnienie poniższego formularza.
Czytaj więcej >>
| |
Obchodzę Polskę, Korona Europy, Dziku, |
2010-08-23 |
|
 Właśnie próbuję dojść do siebie :) . Ciężko się odnaleźć w pracy bo weekend był dla mnie magiczny. Wspominałem, że od początku mi się ta akcja spodobała ale teraz jestem po prostu pełen podziwu dla nich.
Pokrótce wyglądało to tak, że dołączyłem do chłopaków w Śląskim Domu w piątek wieczorem. Rano weszliśmy (lekkim sprintem ;) na Śnieżkę (tak na marginesie - najwyższy szczyt Czech), a potem cały czas grzbietem Karkonoszy do Przełęczy Okraj. Po drodze dołączyła do nas koleżanka Madzia. Na Okraju Marka zaczepiła sympatyczna kobieta i zapytała ile jeszcze zostało km bo ona jest z Gdyni i pamięta jak tamtędy przechodzili. Miłe to było! Od Okraju szliśmy dalej szlakiem wzdłuż granicy aż do przejścia granicznego w Lubawce. Ostatnie kilometry to było przedzieranie się przez błota i gęste krzaki. W centrum Lubawki ugościł nas Proboszcz tamtejszej plebanii. Dzięki niemu chłopaki uzupełnili energię na kolejne dni. Bardzo miłe było też to, że w niedzielę ich akcja została całkiem fajnie przedstawiona na kolejnych mszach przez księży z ambony.
Czytaj więcej >>
| |
Obchodzę Polskę, |
2010-08-20 |
|
Marek i Konrad ponowie idą ku wschodzącemu słońcu i szybkim krokiem zbliżają się do finału swojej wędrówki. Wczorajszej nocy gościli w niezwykłym miejscu zwanym stacja Wolimierz. Stara stacja kolejowa zamieniła się w miejsce kultury i spotkań. Marek jeszcze nigdy w życiu nie zjadł tak dużo „zdrowego jedzenia” jak w trakcie pobytu na stacji, gdzie solidnie wykarmiono obu piechurów, oferując im potrawy wyłącznie naturalne, zdrowe i pełne pozytywnej energii. Rozpoczyna się ponownie wędrówka po górach, więc też będzie okazja do spożytkowania pozyskanych w ten sposób kalorii.
Już dziś wszystkich zapraszamy na finał marszu. 10 września marsz na odcinku Jastrzębie Zdrój – Cieszyn, domknie pętle i oficjalnie wędrówka osiągnie swój cel.
| Na strunach serca! Koncert charytatywny w Cieszynie, Finał Obchodzę Polskę, obchodzą mnie ludzie z SM!
|
 |
| |
Symfonia Serc, Koncert charytatywny, Cieszyn, Obchodzę Polskę |
2010-08-19 |
|
10 września zapraszamy wszystkich na koncert charytatywny na rzecz Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, który obędzie w Teatrze im. A. Mickiewicza.
W trakcie koncertu wystąpi Ewa Jaślar i Jacek Wójcicki. Bilety do nabycia w kasach teatru.
Gośćmi specjalnymi będą Konrad Strycharski i Marek Chorąży, którzy 10 września spacerem z Jastrzębia Zdrój do Cieszyna domkną swoją pieszą wędrówkę dookoła Polski. Tymsamym koncert będzie finałem akcji "Obchodzę Polskę, Obchodzą mnie ludzie z SM!"
| |
Obchodzę Polskę, Słubice, eSMail, |
2010-08-17 |
|
 Mały „poślizg” informacyjny i mieliśmy „studniówkę” przez dwa dni.
Według pierwszych doniesień, wyszło, że setny dzień marszu wypada na wizytę w Słubicach. „Mała panika” w mieście i pełna gotowość.
Łącznie z cukiernią, która miała uszykować pamiątkowy tort.
I... Za kilka dni informacja, że jednak „studniówka” w Kostrzynie n/O. „Popłoch” jeszcze większy. Tempo piechurów było imponujące, bo wyprzedzili i członków stowarzyszenia „eSMail”, i kolejny studniówkowy tort.
Czytaj więcej >>
| |
Obchodzę Polskę, Dźwirzyno, Sarbinowo, |
2010-07-31 |
|
 We wtorek do marszu dołączyli Antony i Matthew z Australii. Australijczycy ze znanym sobie rozmachem na wyprawę kupili ważący 15 kg namiot. Ciężar swojej decyzji odczuli mocno już po pięciu kilometrach marszu, gdy byli gotowi wyrzucić nowy nabytek. Korzystając z pierwszej napotkanej poczty odesłali namiot i dostosowali swój bagaż do pieszej wędrówki.
Dzięki darowi sponsora Marek otrzymał wczoraj nowe sandały i było to niezwykłe wyczucie czasu, bo stare sandały rozleciały się kilka godzin po otrzymaniu paczki z nowymi butami. Panowie opowiadali też o show na karaoke, który zrobili w Sarbinowie, dzięki temu i dzięki niezwykłemu zaangażowaniu gospodarza wszyscy goście ośrodka, w którym spędzili noc poznali dobrze naszych piechurów oraz cel ich niezwykłej wędrówki. Pozdrawiamy Sarbinowo : )
Czytaj więcej >>
| |
Obchodzę Polskę, Granicami bez granic. |
2010-07-26 |
|
Ania i Gosia w Jastarni zakończyły swój udział w wędrówce, przeszły z nami około 450 km, za które ślicznie dziękujemy : ). Po dwóch dniach spędzonych na Helu u rodziny Artura Labuddy ( www.granicamibezgranic.pl), wędrówka ruszyła dalej.
Do marszu dołączą jutro dwie nowe osoby. Antony Caraffa, który na stałe mieszka w Australii, zdecydował, że chce pomóc w naszej akcji i przylatuje do Polski by kilkaset kilometrów przejść w naszym marszu. Rozumie o co walczymy bo w swojej pracy rehabilitanta spotyka chorych na stwardnienie rozsiane. W Australii żyje około 20 tys chorych.
| "Obchodzę Polskę" już w Trójmieście
|
 |
| |
Obchodzę Polskę, Gdynia, Konferencja |
2010-07-21 |
|
Wyprawa pod hasłem „Obchodzę Polskę, obchodzą mnie ludzie z SM” dotarła do Trójmiasta. Dzięki konferencji prasowej zorganizowanej przez Urząd miasta Gdyni o celach akcji ponownie mogła usłyszeć cała Polska.
Pomorze bardzo ciepło przyjęło naszą wędrówkę. Mimo trwającego szczytu turystycznego codziennie ktoś oferuje naszym piechurom nocleg i poczęstunek, a ponieważ liczba piechurów rośnie, jest to większe wyzwanie.
Zapraszamy też do galerii, gdzie pojawiła się duża porcja nowych zdjęć.
| Półmetek akcji Obchodzę Polskę, obchodzą mnie ludzie z SM.
|
|
| |
Obchodzę Polskę, Jak możesz pomoc, Spotkanie |
2010-07-16 |
|
| Ku zachodzącemu słońcu. W powiększonym składzie.
|
|
| |
Obchodzę Polskę, Bartoszyce |
2010-07-13 |
|
Miło nam powitać w wyprawie dwie nowe osoby. Od wczoraj dwie mieszkanki śląska: Ania i Gosia, wspierają w wędrówce naszych piechurów (wkrótce powinniśmy mieć zdjęcia). Od piątku ekipa obrała nowy kierunek „ku zachodzącemu słońcu”, rozpoczynając tym samym wędrówkę wzdłuż północnej granicy Polski.
Wczoraj Marek (za zgodą gospodarza) próbował pierwszy raz w życiu wydoić krowę. Niestety krowa mocno przestraszyła się jego amatorskich zamiarów i jak mówi Marek nie bez wzajemności. Cała akcja zakończyła się krótką bieganiną w kółku. Mamy obiecane zdjęcia z tego zajścia, którymi podzielimy się tak szybko jak to możliwe.
Ważne wydarzenie będzie miało miejsce jutro. Około 10 km za Bartoszycami, na odcinku między Wojciechami i Piaskami, Marek i Konrad przekroczą półmetek swojej wyprawy. Zaplanowana jest mini uroczystość w ramach dostępnych 40 zł budżetu. Większe świętowanie tego zdarzenia planujemy na Helu.
Wyświetlono wiadomości: 10 z 32 Więcej wiadomości >>
|